Najgorsze jest to

Najgorsze jest to zmęczenie. Jak kamienie w kieszeniach i głaz na głowie.

Reklamy

„Więc kiedy w twardym metalowym śnie
budzę się z twarzą doszczętnie strzaskaną,
na skrzydłach pieśni, w opuszczeniu dni
spotykam znowu ją
niepogrzebaną
Gondwanę”

Ten rok się kończy. To był ciężki rok. Wakacje były piękne – jak błysk w ciemności. Nowy niesie zmiany nakreślone w starym roku. Zmian nie lubię ale są konieczne. Nowy rok jak ta droga wyboista, surowa. Ta z okładki wiedzie na wschód. I mnie na wschód kusi.